Wpadłam dziś tutaj głównie po to, żeby Was posłać do Dorotus (Moje Wypieki) po przepis na świetne, letnie drożdżówki. Mój mąż twierdzi, że są bardzo smaczne, ja niestety zostałam pozbawiona zmysłu smaku (napadł mnie jakiś koszmarny wirus!). Zaufajcie więc mężowi mojemu oraz urodzie bułeczek i upieczcie je w deszczowy, ciepły i letni wieczór:).
Po przepis odsyłam Was TUTAJ
Miłego wieczoru!!!!
jakie śliczne!! Mniam :D
OdpowiedzUsuńwygladaja przepysznie, aż chce się po nie sięgnąć ;] pozdrawiam!!!
OdpowiedzUsuńmmm... nie mogę oczu oderwać. są rewelacyjne.
OdpowiedzUsuńidealne na lato.
Przepyszne muszą być, też mam zamiar takie zrobić tylko z czereśniami;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia! Ma się ochotę wyciągnąć rękę po tę śliczną bułeczkę;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Blog Dorotus jak zawsze niezawodny! Ja ostatnio zrobiłam letnie ciasto truskawkowe i lody z Baileys z jej przepisów i jestem zakochana w jej stronie po uszy:)
OdpowiedzUsuńcudne drożdżóweczki i piękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń