To ciasto jest wszystkim, czego potrzebujecie w letni, burzowy wieczór przy herbacie. Dzięki zmielonym migdałom jest odrobinę kruche, lekkie, bardzo smaczne i szalenie proste (i w wykonaniu i w swojej postaci). Jest raczej niskie, jeśli miałoby wam to przeszkadzać, upieczcie je w blaszce o mniejszej średnicy (wg przepisu 23 cm, można spróbować w 20 cm). Składniki: 150 g mąki pszennej wymieszanej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia 150 g miękkiego masła 150 g cukru 150 g mielonych migdałów 2 duże, roztrzepane jajka 150 g malin cukier puder do posypania Wykonanie: Przygotuj blaszkę do pieczenia o średnicy 23 cm i nagrzej piekarnik do 180 stopni. Do dużej misy wsyp mąkę, masło, cukier, migdały i jajka, utrzyj wszystko mikserem razem na jasną i puszystą masę. Całość przełóż do tortownicy, w ciasto powciskaj maliny. Piecz przez 45 - 60 minut (po 45 minutach sprawdź patyczkiem, czy ciasto jest upieczone, gdyby się przypiekało od góry, przykryj papierem do p...
jakie śliczne!! Mniam :D
OdpowiedzUsuńwygladaja przepysznie, aż chce się po nie sięgnąć ;] pozdrawiam!!!
OdpowiedzUsuńmmm... nie mogę oczu oderwać. są rewelacyjne.
OdpowiedzUsuńidealne na lato.
Przepyszne muszą być, też mam zamiar takie zrobić tylko z czereśniami;)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia! Ma się ochotę wyciągnąć rękę po tę śliczną bułeczkę;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
Blog Dorotus jak zawsze niezawodny! Ja ostatnio zrobiłam letnie ciasto truskawkowe i lody z Baileys z jej przepisów i jestem zakochana w jej stronie po uszy:)
OdpowiedzUsuńcudne drożdżóweczki i piękne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuń