Za każdym razem, kiedy robię tzw.pancakes, oczekuję eksplozji smaków, zachwytu i chęci zrobienia ich po raz kolejny. Wyglądają tak smacznie na talerzu, ale smak mnie nieco rozczarowuje. Na szczęście w naszym domu placki mają swoich zwolenników, więc zostały zjedzone ze smakiem. Zjadłam i ja, bo to przecież takie zdrowe placki!:) Na dwanaście placków potrzebujemy: 240 gram mąki z pełnego przemiału 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/4 łyżeczki soli 50 gram brązowego cukru 1 łyżeczkę cynamonu 160 ml mleka odrobinę ekstraktu z wanilii 3 duże i dojrzałe banany 2 łyżki stopionego masła W dużej misce mieszamy mąkę, proszek do pieczenia, cukier i cynamon. Wlewamy mleko i olejek waniliowy, mieszamy składniki. Do powstałej masy (będzie dość sucha), dodajemy trzy wcześniej zgniecione banany (ja używam tłuczka do ziemniaków) i mieszamy do momentu otrzymania w miarę gładkiej masy. Nagrzewamy patelnię i dużą łyżką nakładamy masę, placki"smażymy"(nie używamy tłuszczu) ...
opowieści z maleńkiej kuchni w domu nieopodal lasu,skrawki codzienności i domowego ciepła