Przejdź do głównej zawartości

Owsiane ciasteczka Ani Smarmach

Moje ulubione teraz ciasteczka, głównie dlatego, że staram się jeść nieco lepiej i mądrzej, a one wydają się być mniejszym grzechem:). W oryginalnym przepisie są rodzynki, moja koleżanka nie lubi suszonych owoców, więc zamiast nich dodaje kokos i orzechy, co sprawia że ciastka są chrupkie. Koniecznie je upiecz, są super szybkie w wykonaniu, plus mój syn za nimi przepada:).



Składniki:
100 g mąki pszennej
50 g płatków owsianych
50 g mielonych migdałów
50 g mielonych orzechów laskowych
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru z wanilią
100 g brązowego cukru
110 g roztopionego masła
1 jajko
25 g kokosu, 25 g drobno siekanych orzechów (lub 50 g rodzynek) - można dodać ciut więcej dodatków

Przygotowanie:
Wszystkie suche składniki wymieszaj w misce, teraz wlej masło i całość wymieszaj. Następnie dodaj jajko (wymieszaj). Jeśli dodajesz rodzynki, zrób to na samym końcu. Jeśli tak jak ja dodajesz kokos i orzechy, zrób to na początku traktując dodatki jak suche składniki.
Z ciasta formuj kulki (nabieraj po łyżce ciasta), następnie układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przed włożeniem do piekarnika spłaszcz delikatnie dłonią.
Piecz w 190 stopniach przez około 15 minut. Najlepsze są po wystudzeniu. Smacznego!



Przepis pochodzi z książki "Pyszne 25" Anny Starmach.

Komentarze

  1. Przepiękne te ciasteczka! *.*
    Korzystając z okazji chciałabym Cię zaprosić do wzięcia udziału w moim konkursie, w którym zadaniem konkursowym jest przygotowanie wielkanocnego wypieku bądź deseru. :) A do wygrania jest śliczna patera i nie tylko! :)
    Szczegóły na blogu:
    http://tajnikismaku.blogspot.com/2015/03/wielkanocny-konkurs-pastelowy.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm, wyglądają pysznie :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zapraszam po prezenty!

Jak już wspominałam na Facebook, w związku z tym, że mój blog został przez was wyświetlony ponad 30 tysięcy razy, za co wszystkim niezmiernie dziękuję, mam dla was niespodziankę. Za tydzień wylosuję jedną osobę, która otrzyma ode mnie zestaw trzech książek: Joy the Baker Cookbook , Divine chocolate desserts oraz Coffee time treats . Dwie ostatnie z serii Les Petits Plats, z przepięknymi zdjęciami smakowitych deserów. Joy Wilson, autorkę bardzo śmiesznego bloga kulinarnego zapewnie znacie, książka jest taka sama...ciepła, z intersującymi przepisami. Zapraszam serdecznie. Żeby wziąć udział w losowaniu, należy umieścić komentarz pod tym postem, a na swoim wspomnieć o tym, jaka jestem hojna:). Na komentarze czekam do północy, następnego czwartku (11 październik 2012). Jeszcze raz dziękuję, że jesteście! A już niebawem - przepis na pyszne, pieczone pączki!

Mój ulubiony chleb na zakwasie - pain au levain.

Chleb na zakwasie stał się dla wielu ludzi niejako wybawieniem, chrupiącą dobrocią odwracającą naszą uwagę od stresu związanego z tym, co dzieje się na świecie. Dla mnie jest poczuciem bezpieczeństwa, wielką zagadką, którą codziennie rozumiem coraz lepiej, reprezentacją wszystkiego dobrego, co dzieje się w tym czasie, przypomnieniem tego, co ważne. Bo oprócz mąki (która jest teraz towarem luksusowym) ten chleb potrzebuje czasu i miłości (które były towarem luksusowym przed epidemią, kiedy nikt czasu na miłość i cierpliwość nie miał). Kilka dni temu przyłączyłam się do Sourgough Club prowadzonego przez cudowną Vanessę Kimbell i codziennie rozumiem zakwas coraz lepiej, a w moim ciepłym schowku powstaje właśnie najlepszy zakwas, jaki do tej pory zrobiłam, widzę to już teraz. Chętnie podzielę się swoją zdobytą wiedzą, kiedy sama nabędę więcej doświadczenia, póki co przedstawiam wam mój (póki co) ulubiony przepis na chleb, który piekę co drugi dzień. Moim zdaniem jest przepyszny i w smak...

Słodkie ciastka urodzinowe

Te ciasteczka ucieszą każde dziecko, są słodkie, kolorowe i duże, czego chcieć więcej? To kolejna pozycja, z mojej ulubionej książki "do spraw ciasteczek ", którą postanowiłam wypróbować przy okazji urodzin moich dzieci. Ciastka będą smakować każdemu i są znakomite ze szklanką mleka. Na 12 sztuk ciastek potrzebujesz: 225 g miękkiego masła 175 g drobnego cukru (zmniejszyłam ilość do 150 g) 100 g jasnego cukru muscovado 2 roztrzepane jajka 300 g mąki pół łyżeczki proszku do pieczenia (w UK użyj self raising flour i pomiń proszek) 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 175 g Smarties, Lentilek, lub czegoś kolorowego wypełnionego czekoladą:) Piekarnik ustaw na 180 stopni i przygotuj dwie blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Masło utrzyj z cukrem na puszystą masę, stopniowo dodawaj jajka cały czas ubijając, po czym dodaj ekstrakt z wanilii. Do maślanej masy wsyp mąkę i wymieszaj wszystko dużą metalową łyżką. Na blaszkę nakładaj masę (około 2 ł...