Przejdź do głównej zawartości

Krajanka z masłem orzechowym (bez glutenu i laktozy).

Absolutnie genialna kombinacja składników, dziś zostało już po tej krajance tylko wspomnienie. Być może jest nieco kaloryczna, ale zawiera tylko zdrowe składniki, więc można sobie pogrzeszyć :). 



Składniki:
250 g masła orzechowego (gładkiego lub z kawałkami orzechów)
150 g płynnego miodu
25 g oleju kokosowego
175 g ugotowanej komosy ryżowej
50 g wiórków kokosowych
100 g płatków owsianych
100 g posiekanych prażonych orzeszków ziemnych (niesolonych)
25 g sezamu po posypania

Przygotowanie:
Nastaw piekarnik na 200 stopni i wyłóż blaszkę 26x20 cm papierem do pieczenia (ja użyłam kwadratowej blachy do brownie).
W niewielkim garnku delikatnie podgrzej masło orzechowe, olej kokosowy i miód, tak żeby wszystko można było wymieszać na gładką masę. Lekko przestudź.
W misce wymieszaj ze sobą komosę ryżową, płatki owsiane, kokos i posiekane orzeszki - całość wymieszaj i przelej do blaszki, całą miksturę dobrze dociśnij dłonią, posyp sezamem i piecz przez 20 minut, aż się lekko zarumieni.
Upieczoną krajankę studź w blaszce, pokrój na kawałki i postaraj się nie zjeść wszystkiego na raz. Smacznego!



Komentarze

  1. Dzis upieklam i juz rozumiem czemu jest Twoim ulubionym chlebkiem. Przy jednym posiedzeniu rodzinnym zniknelo ponad pol bochenka :D. Dzieki

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zapraszam po prezenty!

Jak już wspominałam na Facebook, w związku z tym, że mój blog został przez was wyświetlony ponad 30 tysięcy razy, za co wszystkim niezmiernie dziękuję, mam dla was niespodziankę. Za tydzień wylosuję jedną osobę, która otrzyma ode mnie zestaw trzech książek: Joy the Baker Cookbook , Divine chocolate desserts oraz Coffee time treats . Dwie ostatnie z serii Les Petits Plats, z przepięknymi zdjęciami smakowitych deserów. Joy Wilson, autorkę bardzo śmiesznego bloga kulinarnego zapewnie znacie, książka jest taka sama...ciepła, z intersującymi przepisami. Zapraszam serdecznie. Żeby wziąć udział w losowaniu, należy umieścić komentarz pod tym postem, a na swoim wspomnieć o tym, jaka jestem hojna:). Na komentarze czekam do północy, następnego czwartku (11 październik 2012). Jeszcze raz dziękuję, że jesteście! A już niebawem - przepis na pyszne, pieczone pączki!

Mój ulubiony chleb na zakwasie - pain au levain.

Chleb na zakwasie stał się dla wielu ludzi niejako wybawieniem, chrupiącą dobrocią odwracającą naszą uwagę od stresu związanego z tym, co dzieje się na świecie. Dla mnie jest poczuciem bezpieczeństwa, wielką zagadką, którą codziennie rozumiem coraz lepiej, reprezentacją wszystkiego dobrego, co dzieje się w tym czasie, przypomnieniem tego, co ważne. Bo oprócz mąki (która jest teraz towarem luksusowym) ten chleb potrzebuje czasu i miłości (które były towarem luksusowym przed epidemią, kiedy nikt czasu na miłość i cierpliwość nie miał). Kilka dni temu przyłączyłam się do Sourgough Club prowadzonego przez cudowną Vanessę Kimbell i codziennie rozumiem zakwas coraz lepiej, a w moim ciepłym schowku powstaje właśnie najlepszy zakwas, jaki do tej pory zrobiłam, widzę to już teraz. Chętnie podzielę się swoją zdobytą wiedzą, kiedy sama nabędę więcej doświadczenia, póki co przedstawiam wam mój (póki co) ulubiony przepis na chleb, który piekę co drugi dzień. Moim zdaniem jest przepyszny i w smak...

Pączki na zakwasie czyli zrób sobie latem karnawał.

Nigdy w życiu nie robiłam pączków, nawet nie zabierałam się za ich przygotowywanie. Nie dlatego, że ich nie lubię, domowe pączki kojarzyły mi się z ciemnymi, tłustymi, smażonymi bułkami drożdżowymi nadziewanymi dżemem. Nie jadłam nigdy dobrego domowego pączka. Lekkiego, nietłustego, nieciężkiego. Całkiem niedawno, w szaleństwie mojej zakwasowej przygody, natknęłam się na przepis poniżej i zakochałam się w efektach od pierwszego kęsa. Pączki są lekkie, nie ociekają tłuszczem, a co najlepsze - można je zjeść z czym się chce. Polecam bardzo. I nich nie zraża cię fakt, że robi się je dwa dni, bo naprawdę warto, a na dobre rzeczy w życiu trzeba czekać i już :). Składaniki: 250 g mąki typ 450 250 g mąki typ 750 90 g letniej wody 10 g soli 100 g cukru 190 g jajek (mniej więcej 3 duże jajka) 100 g masła (pokrojonego na kawałki, lekko miękkiego) 200 g zaczynu (50 g aktywnego zakwasu+75 g mąki pszennej+75 wody) przygotowanego 5 godzin wcześniej W misie miksera wymieszaj ze sobą wszystkie składni...