Przejdź do głównej zawartości

Brownies z nutellą i orzechami laskowymi

Pysznie czekoladowe, mocno wilgotne w środku z chrupiącą, delikatną skórką, z odrobiną chrupkich orzechów laskowych. Te brownies przygotujesz szybko i bez użycia miksera. Będzie cudowne na poprawę humoru w te szaro - bure dni.



Składniki na blaszkę 15 na 20 cm (lub 20 na 20 cm)
125 masła
75 g kakao
175 g Nutelli
2 średnie jajka
2 żółtka
150 g cukru pudru (można odrobinę zmniejszyć ilość)
50 g mąki pszennej
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
szczypta soli
50 g posiekanych orzechów laskowych



Piekarnik ustaw na 160 stopni, blaszkę wyłóż papierem do pieczenia. 
W rondelku rozpuść masło, po czym dodaj kakao i Nutellę, całość dokładnie wymieszaj. Odstaw do wystygnięcia.
W średniej misce ubij delikatnie jajka (wystarczy zrobić to widelcem), dodaj cukier puder i wymieszaj do całkowitego połączenia się składników. Następnie dodaj wystudzoną miksturę czekoladową, ekstrakt z wanilii, sól, mąkę i orzechy. Całość jeszcze raz wymieszaj do połączenia się składników.
Piecz przez 20 - 25 minut. Na wierzchu powinna utworzyć się skórka, a patyczek włożony w środek nie powinien być całkowicie pokryty masą brownie, ani też kompletnie suchy. Smacznego.

{Przepis pochodzi z książki Scandilicious Baking Signe Johansen}

Komentarze

  1. pysznie wygląda:) mam na takie ochotę

    OdpowiedzUsuń
  2. o brownie, poprosze kawałeczek, może rozjaśni się za oknem:))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się w całej rozciągłości - w taką pogodę brownies najlepsze pod słońcem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zapraszam po prezenty!

Jak już wspominałam na Facebook, w związku z tym, że mój blog został przez was wyświetlony ponad 30 tysięcy razy, za co wszystkim niezmiernie dziękuję, mam dla was niespodziankę. Za tydzień wylosuję jedną osobę, która otrzyma ode mnie zestaw trzech książek: Joy the Baker Cookbook , Divine chocolate desserts oraz Coffee time treats . Dwie ostatnie z serii Les Petits Plats, z przepięknymi zdjęciami smakowitych deserów. Joy Wilson, autorkę bardzo śmiesznego bloga kulinarnego zapewnie znacie, książka jest taka sama...ciepła, z intersującymi przepisami. Zapraszam serdecznie. Żeby wziąć udział w losowaniu, należy umieścić komentarz pod tym postem, a na swoim wspomnieć o tym, jaka jestem hojna:). Na komentarze czekam do północy, następnego czwartku (11 październik 2012). Jeszcze raz dziękuję, że jesteście! A już niebawem - przepis na pyszne, pieczone pączki!

Słodkie ciastka urodzinowe

Te ciasteczka ucieszą każde dziecko, są słodkie, kolorowe i duże, czego chcieć więcej? To kolejna pozycja, z mojej ulubionej książki "do spraw ciasteczek ", którą postanowiłam wypróbować przy okazji urodzin moich dzieci. Ciastka będą smakować każdemu i są znakomite ze szklanką mleka. Na 12 sztuk ciastek potrzebujesz: 225 g miękkiego masła 175 g drobnego cukru (zmniejszyłam ilość do 150 g) 100 g jasnego cukru muscovado 2 roztrzepane jajka 300 g mąki pół łyżeczki proszku do pieczenia (w UK użyj self raising flour i pomiń proszek) 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 175 g Smarties, Lentilek, lub czegoś kolorowego wypełnionego czekoladą:) Piekarnik ustaw na 180 stopni i przygotuj dwie blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Masło utrzyj z cukrem na puszystą masę, stopniowo dodawaj jajka cały czas ubijając, po czym dodaj ekstrakt z wanilii. Do maślanej masy wsyp mąkę i wymieszaj wszystko dużą metalową łyżką. Na blaszkę nakładaj masę (około 2 ł...

Pączki na zakwasie czyli zrób sobie latem karnawał.

Nigdy w życiu nie robiłam pączków, nawet nie zabierałam się za ich przygotowywanie. Nie dlatego, że ich nie lubię, domowe pączki kojarzyły mi się z ciemnymi, tłustymi, smażonymi bułkami drożdżowymi nadziewanymi dżemem. Nie jadłam nigdy dobrego domowego pączka. Lekkiego, nietłustego, nieciężkiego. Całkiem niedawno, w szaleństwie mojej zakwasowej przygody, natknęłam się na przepis poniżej i zakochałam się w efektach od pierwszego kęsa. Pączki są lekkie, nie ociekają tłuszczem, a co najlepsze - można je zjeść z czym się chce. Polecam bardzo. I nich nie zraża cię fakt, że robi się je dwa dni, bo naprawdę warto, a na dobre rzeczy w życiu trzeba czekać i już :). Składaniki: 250 g mąki typ 450 250 g mąki typ 750 90 g letniej wody 10 g soli 100 g cukru 190 g jajek (mniej więcej 3 duże jajka) 100 g masła (pokrojonego na kawałki, lekko miękkiego) 200 g zaczynu (50 g aktywnego zakwasu+75 g mąki pszennej+75 wody) przygotowanego 5 godzin wcześniej W misie miksera wymieszaj ze sobą wszystkie składni...