Jak to kiedyś mawiał mój kolega, zimą wcześnie robi się późno. Jakkolwiek to brzmi, jest prawdziwe, a długie i chłodne raczej wieczory napawają mnie marzeniami o zimowym jedzeniu. Wczoraj na przykład zaatakowała mnie nieodparta potrzeba upieczenia (i pożarcia, a jakże!) piernika, przekładanego powidłami śliwkowymi i oblanego błyszczącą czekoladą. Znalazłam przepis, który zdał się idealny. W przepisie widniała kawa zbożowa. Nie pijamy takowej w domu, a w Anglii, w moim miasteczku nie ma polskiego sklepu na każdym rogu. Nic nie mogło stanąć mi na przeszkodzie, po upływie niewielkiej ilości czasu (byłoby szybciej, ale mąż nie chciał się angażować) wróciłam do domu ze słoiczkiem "Inki", po upływie kilku godzin, postawiłam na stole pyszny "piernik", taki na już, który nie musi dojrzewać, jest idealnie słodki i spełnił wszystkie moje oczekiwania. Przepis na stronie Kwestia Smaku. Zapraszam!
Jak już wspominałam na Facebook, w związku z tym, że mój blog został przez was wyświetlony ponad 30 tysięcy razy, za co wszystkim niezmiernie dziękuję, mam dla was niespodziankę. Za tydzień wylosuję jedną osobę, która otrzyma ode mnie zestaw trzech książek: Joy the Baker Cookbook , Divine chocolate desserts oraz Coffee time treats . Dwie ostatnie z serii Les Petits Plats, z przepięknymi zdjęciami smakowitych deserów. Joy Wilson, autorkę bardzo śmiesznego bloga kulinarnego zapewnie znacie, książka jest taka sama...ciepła, z intersującymi przepisami. Zapraszam serdecznie. Żeby wziąć udział w losowaniu, należy umieścić komentarz pod tym postem, a na swoim wspomnieć o tym, jaka jestem hojna:). Na komentarze czekam do północy, następnego czwartku (11 październik 2012). Jeszcze raz dziękuję, że jesteście! A już niebawem - przepis na pyszne, pieczone pączki!
właśnie dzisiaj się zastanawiałam, czy już można upiec piernik lub pierniczki czy poczekać do grudnia ;) uwielbiam piernik, a ten Twój wygląda tak, że mam ochotę się wprosić na kawałek ;)
OdpowiedzUsuńPO takich poświęceniach i poszukiwaniach ciasto nie mogło się nie udać. :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wygląda ten piernik. Ja tam nie czekam do Świąt z takimi pysznościami
OdpowiedzUsuńo matko! jak pięknie, zakochałam się! naprawdę, naprawdę! proszę, wyślij mi ten kuszący kawałeczek! :-)
OdpowiedzUsuńjakbym musiała czekać na takie ciacho chybabym padła;)
OdpowiedzUsuńsuper przepis na szybki pierniczek:)