Przejdź do głównej zawartości

Błyskawiczne ciasto cynamonowe z nutellą

To ciasto jest tak banalne w wykonaniu a zarazem tak niewiarygodnie pyszne, że aż trudno w to uwierzyć! Cynamon pachnie i smakuje intensywnie i jest idealnym partnerem nutelli, która dzięki temu, że nie jest w masę ciasta wmieszana mikserem, sprawia iż wypiek pozostaje wilgotny i jest bajecznie smaczny.


Składniki:
175 g miękkiego masła
160 g cukru (ja dałam pół na pół ciemny brązowy cukier wymieszany ze zwykłym)
3 jajka
200 g mąki przesianej, wymieszanej z łyżeczką proszku do pieczenia
2 łyżeczki cynamonu
4 łyżki mleka
4 łyżki nutelli
50 g grubo posiekanych orzechów laskowych



Blaszkę o średnicy 20 cm posmaruj masłem i obsyp bułką tartą, piekarnik ustaw na 180 stopni.
I teraz nadchodzi najlepsze - wszystkie składniki za wyjątkiem nutelli i orzechów umieść w misie miksera i ucieraj kilka minut, aż do otrzymania lekkiej i puszystej masy. Dwie trzecie masy przelej do formy, na ciasto nałóż 4 kleksy (łyżki) nutelli, wymieszaj całość patyczkiem tworząc "esy - floresy". Na całość wylej pozostałą część ciasta, posyp orzechami i piecz przez około 1 godzinę i 10 minut (gdy ciasto zacznie się za bardzo rumienić od góry, przykryj je folią aluminiową - po koło 40 minutach od momentu włożenia do piekarnika). Upieczone ciasto studź na kratce, ja z koleżanką zajadałam je dziś jeszcze ciepłe:).



Przepis pochodzi z książki "The GoodFood Cook Book".

Komentarze

  1. zapisuję sobie przepis, bo się w tym cieście zakochałam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie wygląda:) Niby banalne połączenie, ale efekt jest super!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. orzechowy wierzch zachwyca

    OdpowiedzUsuń
  4. O jejciu jaki fajny przepis, nutella i orzechy laskowe!! Mniam

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne ciasto, łyżeczki bajkowe!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję!łyżeczki mnie urzekły,mam w zanadrzu jeszcze jeden fajny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciasto w piekarniku! dam znać jakie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a czy ciasto jest chętne do zakalcowania czy można spokojnie piec? : )
    wygląda pięknie : )

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Zapraszam po prezenty!

Jak już wspominałam na Facebook, w związku z tym, że mój blog został przez was wyświetlony ponad 30 tysięcy razy, za co wszystkim niezmiernie dziękuję, mam dla was niespodziankę. Za tydzień wylosuję jedną osobę, która otrzyma ode mnie zestaw trzech książek: Joy the Baker Cookbook , Divine chocolate desserts oraz Coffee time treats . Dwie ostatnie z serii Les Petits Plats, z przepięknymi zdjęciami smakowitych deserów. Joy Wilson, autorkę bardzo śmiesznego bloga kulinarnego zapewnie znacie, książka jest taka sama...ciepła, z intersującymi przepisami. Zapraszam serdecznie. Żeby wziąć udział w losowaniu, należy umieścić komentarz pod tym postem, a na swoim wspomnieć o tym, jaka jestem hojna:). Na komentarze czekam do północy, następnego czwartku (11 październik 2012). Jeszcze raz dziękuję, że jesteście! A już niebawem - przepis na pyszne, pieczone pączki!

Mój ulubiony chleb na zakwasie - pain au levain.

Chleb na zakwasie stał się dla wielu ludzi niejako wybawieniem, chrupiącą dobrocią odwracającą naszą uwagę od stresu związanego z tym, co dzieje się na świecie. Dla mnie jest poczuciem bezpieczeństwa, wielką zagadką, którą codziennie rozumiem coraz lepiej, reprezentacją wszystkiego dobrego, co dzieje się w tym czasie, przypomnieniem tego, co ważne. Bo oprócz mąki (która jest teraz towarem luksusowym) ten chleb potrzebuje czasu i miłości (które były towarem luksusowym przed epidemią, kiedy nikt czasu na miłość i cierpliwość nie miał). Kilka dni temu przyłączyłam się do Sourgough Club prowadzonego przez cudowną Vanessę Kimbell i codziennie rozumiem zakwas coraz lepiej, a w moim ciepłym schowku powstaje właśnie najlepszy zakwas, jaki do tej pory zrobiłam, widzę to już teraz. Chętnie podzielę się swoją zdobytą wiedzą, kiedy sama nabędę więcej doświadczenia, póki co przedstawiam wam mój (póki co) ulubiony przepis na chleb, który piekę co drugi dzień. Moim zdaniem jest przepyszny i w smak...

Słodkie ciastka urodzinowe

Te ciasteczka ucieszą każde dziecko, są słodkie, kolorowe i duże, czego chcieć więcej? To kolejna pozycja, z mojej ulubionej książki "do spraw ciasteczek ", którą postanowiłam wypróbować przy okazji urodzin moich dzieci. Ciastka będą smakować każdemu i są znakomite ze szklanką mleka. Na 12 sztuk ciastek potrzebujesz: 225 g miękkiego masła 175 g drobnego cukru (zmniejszyłam ilość do 150 g) 100 g jasnego cukru muscovado 2 roztrzepane jajka 300 g mąki pół łyżeczki proszku do pieczenia (w UK użyj self raising flour i pomiń proszek) 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii 175 g Smarties, Lentilek, lub czegoś kolorowego wypełnionego czekoladą:) Piekarnik ustaw na 180 stopni i przygotuj dwie blaszki wyłożone papierem do pieczenia. Masło utrzyj z cukrem na puszystą masę, stopniowo dodawaj jajka cały czas ubijając, po czym dodaj ekstrakt z wanilii. Do maślanej masy wsyp mąkę i wymieszaj wszystko dużą metalową łyżką. Na blaszkę nakładaj masę (około 2 ł...